Skok do portfela

Organizacja Igrzysk Olimpijskich w Soczi kosztowała Rosję około 51 miliardów dolarów, a sam Lionel Messi w 2014 roku zarobił 20 milionów euro. Statystycy wyliczyli, że na konto gwiazdora Barcelony w ciągu godziny wpływa średnio 10 tysięcy złotych. Bokser Floyd Mayweather Jr za dwie stoczone w 2013 roku walki dostał do kieszeni 73,5 miliona zielonych, plus profity z systemu pay-per-view.  Takich przykładów w świecie sportu jest mnóstwo. Oczywiście są to przypadki, które można zaliczyć do kategorii „skrajność”, ale zawodnicy czołowych klubów na przykład piłkarskich (również – NBA, NFL, NHL, MLB) czy tenisistów i bokserów, na biedę narzekać po prostu nie może.

Igrzyska 1908

Kiedy w 1894 roku w Paryżu baron Pierre de Coubertin podpisywał dokumenty powołujące do życia Międzynarodowy Komitet Olimpijski, czyli instytucję matczyną dla współczesnego sportu, o pieniądzach dla zawodników nie było mowy. Były one wręcz zakazane, a każda korzyść finansowa traktowana była natychmiastową dyskwalifikacją i niemożnością występowania w Igrzyskach, czyli najbardziej prestiżowych (i jedynych słusznych) zawodach. Zwyczaj ten pozostał do dzisiaj, a uczestnicy jako nagrody otrzymują tylko medale. Oczywiście czas zweryfikował szlachetne zamiary Couberin’a i pieniądze na konta i tak płyną. Tyle, że na przykład od związku sportowego lub ministerstwa w ramach „podziękowania za godne reprezentowanie”.

Najpopularniejszy polski sportowiec, który już za życia stał się legendą, zarobił w ciągu 17 lat kariery sportowej około 30 mln zł. To i tak niewiele, biorąc pod uwagę kaliber postaci. Były trener reprezentacji Niemiec w skokach narciarskich Reinhard Hess powiedział kiedyś – Polska ma tylko dwójkę bohaterów. Papieża i Małysza – te słowa wypowiedziane w nerwach, po zawodach w Zakopanem, najlepiej obrazują jak wielkim szacunkiem za granicą darzono „Orła z Wisły”.

Bardzo dobrze wykorzystano szczyt popularności naszego zawodnika. Przy współpracy z grupą Lotos stworzono prężnie działający program – „Szukamy następców mistrza”. I znaleziono. Prawie całą dzisiejszą kadrę. To bez wątpienia wielki sukces i wskazówka dla innych działaczy, że w polski sport naprawdę warto inwestować.

kasa

A skoro już przy kwestiach bankowych jesteśmy, to przejdźmy do meritum.

Na początek zadajmy sobie jedno kluczowe dla tego artykułu pytanie – Ile dzisiaj zarabia skoczek narciarski?

Przed sezonem 2009/10 FIS (Międzynarodowa Federacja Narciarska) postanowił zmienić zasady nagradzania. Najlepszym zawodnikom obcięto pensje trzykrotnie, jednak listę płac wydłużono aż do 30 miejsca w każdym konkursie. Do tamtej pory na pieniądze mogła liczyć tylko czołowa 6 lub 10 zawodników w każdym konkursie. Czy postąpiono sprawiedliwie? Kwestia gustu.

Konkrety – czyli sumy jakie wręczane są skoczkom – dostępne są na oficjalnej stronie FIS-u. Po przeanalizowaniu kilku rubryk dochodzi się do wniosku, że jeden punkt zdobyty do klasyfikacji generalnej Pucharu Świata odpowiada 100 CHF (frank szwajcarski). Po przeliczeniu wychodzi blisko 400 zł.

Na pierwszy rzut oka, taka kwota nie powala na kolana. Ale gdy weźmiemy pod uwagę, że w jednym konkursie można zdobyć 100 punktów, a zawodów w sezonie jest przeważnie od 25 do 30 to zaczyna się zabawa.

Po szybkiej analizie matematycznej wychodzi suma:

  1. Wprost proporcjonalna do wyników
  2. Imponująca
  3. Niezależna od kontraktów sponsorskich
  4. Nieuwzględniająca bonusów za wygrane kwalifikacje (ok. 2000 CHF = 8000zł) przed każdym konkursem

Fakty są takie, że zwycięzca zawodów otrzymuje 10 000 CHF (40 tys. zł), srebrny medalista 8 000 CHF (32 tys. zł), a trzeci zawodnik 6 000 CHF (24 tys. zł). Kwoty te zmniejszają się wprost proporcjonalnie do ilości zdobytych punktów w konkursie i tak na przykład 10-ty zawodnik zarobi 2 600 CHF, 15-ty 1 600 CHF, a 21-szy 1 000 CHF.  Ostatni, 30-ty, zainkasuje wspomniane wcześniej 100 CHF.

Pula nagród przygotowana przez organizatorów to minimum 71 800 CHF na konkurs indywidualny i 70 000 CHF na drużynowy. W tym ostatnim przypadku, pieniądze dysponowane są tylko między trzy najlepsze reprezentacje. Pierwsi dostają 30 000 CHF, kolejni 22 000 CHF, a brązowi medaliści 18 000 CHF do podziału. W rywalizacji kobiet, pula nagród wynosi 17 040 CHF.

Skoczkowie 2

Po pierwszych zawodach w niemieckim Titisee – Neustadt (07.02.2015), które były indywidualnym konkursem numer 21 w sezonie 2014/15, na czele najlepiej zarabiających skoczków widnieje nazwisko Petera Prevca. Słoweniec zarobił do tej pory 123 400 CHF (blisko pół miliona złotych). Tuż za jego plecami plasują się Severin Freund i Stefan Kraft (obaj 121 800 CHF). Lider polskiej reprezentacji, Kamil Stoch, startując zaledwie w 11 zawodach dorobił się 53 600 CHF czyli około 200 tys. zł. Oprócz niego punktowali, a więc i zarabiali Piotr Żyła (27 500 CHF),  Aleksander Zniszczoł (5 950 CHF), Jan Ziobro (5 200 CHF), Dawid Kubacki (3 500 CHF), Klemens Murańka (2 500 CHF), Maciej Kot (1 700 CHF) oraz Stefan Hula (400 CHF). Nasi zawodnicy „wyskakali” do tej pory wspólnymi siłami 100 300 CHF, a więc około 400 tys. zł. A sezon jeszcze się nie kończy.

W obecnym sezonie zaplanowano 37 startów. Wlicza się w to Puchar Świata, Turniej Czterech Skoczni, zwody drużynowe oraz loty narciarskie. Liczba ta nie uwzględnia Mistrzostw Świata, które odbędą się w szwedzkim Falun. Przeliczając 37 x 70 000 CHF (ilość konkursów razy pula nagród) wychodzi nam, że do zawodników trafi ponad 10 mln zł. To jedna czwarta rocznych zarobków Roberta Lewandowskiego, z tytułu samego kontraktu z Bayernem.

Trzeba więc przyznać, że do najbardziej opłacanych gwiazd sportu, skoczkom narciarskim jest bardzo daleko. Jednak 40 tysięcy złotych za zwycięstwo w jednym konkursie może zadowolić nawet najbardziej wybrednych. Doliczając do tego kontrakty sponsorskie, które są równie dobrym, jeżeli nie lepszym źródłem dochodu, w ostatecznym rozrachunku można otrzymać bardzo pokaźną sumkę.

W9

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s