Guzik(i) z Brązu

Na zakończonych kilka dni temu Mistrzostwach Europy w biathlonie, Grzegorz Guzik wspólnie z żoną Krystyną sprawili kibicom wiele radości. W Dusznikach stanęli oni na trzecim stopniu podium w rywalizacji par mieszanych. To największy sukces naszej reprezentacji na tej imprezie.

16522391_1300538743322430_911774081_o

Specjalnie dla czytelników Sports Expression, Grzegorz Guzik opowiedział o swoim występie, planach przed Mistrzostwami Świata oraz popularności biathlonu w Polsce.


W Dusznikach razem z żoną sprawiliście kibicom bardzo miłą niespodziankę. Jak oceniasz ten występ na chłodno?

Bardzo się cieszę, że daliśmy radość kibicom którzy licznie przybyli na stadion i wspierali nas we wszystkich biegach. Co do samego startu to myślę, że lepiej być nie mogło 🙂 Cieszy bardzo dobre strzelanie, które szwankowało w poprzednich biegach i to, że właśnie głowa wytrzymała przy ostatnich próbach.

Czy to największy i najcenniejszy sukces w Twojej dotychczasowej karierze?

Zdecydowanie tak. Jest to pierwszy medal na mistrzowskiej imprezie w kategorii seniorskiej i co ważne, zdobyty w zimie.

Wspólnie z Krysią przeszliście do historii jako pierwsze medalowe małżeństwo w tej konkurencji.

Nie myślałem o tym wcześniej ale fajnie być w czymś pierwszym i zrobić coś co jeszcze nigdy nie miało miejsca.

Zostając przy temacie Mistrzostw Europy, jak podsumujesz całą imprezę dla naszej reprezentacji?

Myślę, że kończymy ją z lekkim niedosytem. Strzelanie, które nie było dobre, często przekreślało szansę na dobre miejsca oraz medale, jak miało to miejsce w przypadku większości naszej grupy. Szkoda bo były szanse na to aby publiczność częściej cieszyła się z medalowych miejsc.

Co możesz powiedzieć o organizacji imprezy i o Duszniki Arenie?

Z organizacji całej imprezy i z obiektu który mamy możemy być dumni. Całe zawody były przeprowadzone na najwyższym poziomie za co dziękuje organizatorom bo wykonali kawał dobrej roboty. Sam obiekt, który został zmodernizowany robi wrażenie – nowa strzelnica, budynek techniczny, trasy, naśnieżanie, trybuny itd. To wszystko składa się na nasz najlepszy obiekt biathlonowy w Polsce.

Jakie cele ma polska kadra przed mistrzostwami świata w Hochfilzen i jakie są nasze realne szanse?

Kilka dni spokojnego treningu i już 5 lutego ruszamy do Hochfilzen. Co do szans to myślę, że standardowo możemy liczyć na nasze Panie, które mogą mile zaskoczyć. Ale też mam nadzieję, że i z naszej strony – męskiej – będzie powód do zadowolenia.

16492265_1300538113322493_174096552_o

W statystykach jakie można znaleźć na stronie IBU widać, że lepiej wychodzi Ci strzelanie w pozycji stojącej. Jak to wygląda z Twojego punktu widzenia?

O, a myślałem że to w pozycji leżąc mam większą skuteczność. Wydaje mi się, że to właśnie ona jest dla mnie lepsza. A skuteczność wiąże się z tym, że strzelanie leżąc nie wybacza błędów i jeśli już zrobi się coś nie tak, to tych strzałów niecelnych jest dużo a co za tym idzie statystyki idą w dół.

Powiedz co sądzisz o popularności biathlonu w Polsce? Czy w najbliższym czasie ma on szansę zrównać się popularnością chociażby z biegami narciarskim?

Biathlon z roku na rok staje się coraz bardziej popularny i zainteresowanie tą dyscypliną rośnie. Myślę, że na dzień dzisiejszy te dwie dyscypliny są już na podobnym poziomie popularności. Nadszedł czas aby biathlon przerósł biegi.

Rozmawiali: Waldemar Ignaciuk, Szymon Wantulok

Zdjęcia: Karol Wilczek

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s