Szkolenie niecodzienne

Igor Sikorski nieraz udowadniał, że bariery spoczywają jedynie w naszych głowach. Utytułowany ambasador Avalon Extreme tym razem wystąpi w roli nauczyciela. A zadanie wcale nie będzie proste. 

Już w najbliższy czwartek o godzinie 11:00 odbędzie się bezpłatne szkolenie Avalon Extreme Sitwake Academy. Na Wake Camp Kraków, wszyscy niepełnosprawni i rządni adrenaliny pretendenci będą mogli spróbować swoich sił pod okiem naszego olimpijczyka.

Specjalnie dla czytelników Sports Expression, Igor Sikorski zdecydował się odpowiedzieć na kilka pytań i przybliżył tajniki szkolenia.


Czym jest Avalon Extreme Sitwake Academy?

Jest to cykl regularnych zajęć na wodzie dla osób niepełnosprawnych.

Skąd pomysł na prowadzenie właśnie tego typu szkoleń?

Sitwake jest jedną z najfajniejszych rzeczy jaką można robić będąc na wózku. Chcielibyśmy, żeby ludzie mogli się o tym przekonać 🙂

Jakie zalety ma Wake Camp Kraków i gdzie zlokalizowane jest to miejsce?

Przylasek Rusiecki, czyli bliska okolica Krakowa. Zalet tego miejsca jest bardzo dużo, a główne to coraz lepsza dostępność dla wózkowiczy oraz przyjazna atmosfera.

Czego są w stanie nauczyć się adepci podczas szkolenia, które trwa cztery i pół godziny?

W tym czasie staramy się nauczyć podstaw. Chodzi o startowanie z wody, z pomostu, nawracanie i kontrolowanie deski przy upadku.

Jedno szkolenie wystarczy, czy planujecie zorganizować serię takich wydarzeń?

Szkolenia będą odbywały się cyklicznie w różnych miastach Polski. Oprócz tego, planowane są również zawody Sit Wake Extreme Challange 2017.

Jakie są wydatki związane z uprawianiem Sitwake’a przez osoby niepełnosprawne?

Są one podobne jak u osób zdrowych. Wyciąg do koszt około 35 złotych za 15 minut pływania. Sprzęt nie jest specjalnie tani ale wiadomo, że na początek można kupić używaną deskę a siedzisko wyspawać samemu 🙂

Czy osoba pełnosprawna może wspólnie i aktywnie spędzić czas z osobą niepełnosprawną nad akwenem uprawiając Sitwake?

Jasne, o taką integrację właśnie chodzi – wspólna pasja zbliża ludzi.

Z jakimi barierami musi zmierzyć się niepełnosprawny sportowiec próbujący swoich sił w Sitwake’u?

Przede wszystkim nie jest to tani sport i nie wszystkie wakeparki są dostosowane. Dlatego też warto skorzystać z naszych szkoleń, gdyż są one darmowe.

Kiedy w tobie narodziła się pasja do Sitwake’a?

Trzy lata temu.

A co sprawia ci największą radość w tej formie aktywności ruchowej?

Najfajniejsze jest to, że po prostu mogę pływać na desce. Przed wypadkiem kochałem snowboard i deskorolkę więc freestyle mam we krwi.

Jakie masz wskazówki dla osób, które chciałyby spróbować swoich sił ale boją się rozpocząć?

Nie ma się czego bać, woda jest ciepła i dacie radę. A my Wam pomożemy! 🙂

Rozmawiał Szymon Wantulok

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s