Mój stosunek do …

Życia: Pozytywny, czasami nawet za bardzo optymistyczny. Wszystko jest do zrobienia, jeżeli naprawdę tego chcemy. Musi to być jednak nasz priorytet. Inaczej teoria upada.

Sportu: Aspekt życia, jak najbardziej konieczny. Nigdy nie próbowałem sobie wyobrażać co by było, gdyby go nie było. To część służebna dla człowieka, ale nadrzędna dla społeczeństwa.

Piłki nożnej: Lubię. To chyba najlepsze określenie. Kosmiczne pieniądze, zupełnie nieadekwatne do wykonanej pracy. Fetysz milionerów. To nie dyscyplina sportowa, to oddzielny rynek gospodarczy.

Skoków narciarskich: Zdecydowanie numer jeden! Od blisko 15 lat podziwiam z zamiłowaniem łikendowe telenowele TVP. Trudno sobie wyobrazić lot trwający 9 sekund, zakończony lądowaniem na 250 metrze. Kosmos.

Siatkówki: Świetna sprawa. Zarówno odbiór telewizyjny jak i zabawa ze znajomymi potrafi dać dużo fanu. Wielki plus.

Koszykówki: Na jej temat wiem niewiele. Znam czołowych zawodników, kluby NBA, i od czasu do czasu obserwuję ciekawsze pojedynki. Do eksperta mi daleko.

Piłki ręcznej: Jak każdy Polak, w okresie wielkich imprez staje się komentatorem i współwalczącym o medale. Żaden inny sport nie potrafi wyzwalać tak intensywnych i regularnych emocji. Wszystko dzięki naszym zawodnikom!

Biathlonu: Super sprawa. Dla jednych prostota, dla innych czarna magia. Dla mnie fajne widowisko. W towarzystwie duetu komentatorskiego Wyrzykowski – Jaroński cudowny relaks.

Kolarstwa: Jeżeli wyżej wymienieni panowie uprzyjemniają czas anegdotami, jestem jak najbardziej za. Głównie wielkie toury, które można śledzić w telewizji.

Lekkiej atletyki: Królowa sportu. Każdy mityng to dla mnie prawdziwa uczta. Wielu wspaniałych zawodników, konkurencji multum – cud miód.

Biegów narciarskich: Chyba bardziej jestem fanem Justyny niż samej dyscypliny. Trudno jednak się dziwić – jak nie wiadomo kto wygra, to pewnie Norwegia. Ale ogólnie na plus. Przyjemnie się ogląda.

Reklamy

Jedna uwaga do wpisu “Mój stosunek do …

  1. I think the Game and Drake song is really good coypactuelln, then again The Game actually tends to thrive in that aspect. Drake was better lyrically. I like it. And I’m almost afraid to listen to any other of the songs based on the comments now lol

    Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s